Nawet przy ultrawysokiej rozdzielczości, którą oferują obecnie najlepsze ultrabooki i laptopy, długotrwała praca przy 11 calach nie jest wygodna. Rozwiązaniem jest podpięcie poręcznego notebooka lub ultrabooka do większego monitora.

Laptop jest znacznie ważniejszy od monitora, który ma być jedynie dodatkiem do niego. Faktycznie jednak o monitorze zewnętrznym należy myśleć już w momencie zakupu laptopa. Najmniejsze laptopy są z reguły dość ubogie jeśli chodzi o porty wyjściowe jakimi dysponują. Tymczasem potrzebne jest minimum łącze HDMI (kilka słów w temacie: http://pl.wikipedia.org/wiki/HDMI) lub D-Sub. To drugie rzadko występuje w ultrabookach głównie ze zwględu na dużą masę własną. Pierwsze raczej jest, ale jedynie jedno, podczas gdy monitory o największej rozdzielczości mogą wymagać dwóch.
Obejście problemu
Duży monitor ze swojej natury i tak jest stacjonarny, toteż można dodać do niego kolejne urządzenie. Na przykład przejściówkę, która pozwoli podłączyć monitor 4 K do portu USB 3.0. Są również dostępne monitory, które od poczatku były tworzone z myślą o tym porcie. Wystarczy jednak spojrzeć na nieco starzejącego się już Sony Vaio Duo 11, by stwierdzić, że odpowiednie porty mogą znaleźć się nawet w 11-calowym, ważącym 1250 g urządzeniu, które pojawiło się na rynku jakiś czas temu.
Oferta różnych producentów
Z reguły urządzenia od tego samego producenta działają razem lepiej niż łączone w zestawy zupełnie przypadkowo. Właściwie wszystkie firmy produkujące notebooki i ultrabooki proponują do nich odpowiednie monitory stacjonarne. Do Acera Aspire S7 można dobrać monitor S7, do Dell Precision 3800 (kilka słów więcej pod linkiem) na przykład monitor Dell Professional P2714. Podobnie jest z produktami Lenovo, Samsung, Asus czy Apple. Kazdy z wiodących producentów osiągnął już poziom, na którym jego monitory są w pełni satysfakcjonujące dla sfery biznesowej.
Znalezienie dobrego monitora do pracy nie jest dziś żadnym problemem. Pewnym utrudnieniem może być natomiast podpięcie go do najmniejszych laptopów i o tym właśnie warto pomyśleć przed zakupem takich urządzeń.