Coraz popularniejsze na naszym rynku stają się tak zwane laptopy konwertowalne. Zamysł jest taki, by w jednej obudowie znajdowało się urządzenie, które może niezależnie pełnić dwie funkcje: laptopa oraz tabletu. Właśnie urządzenia „2 w 1” spełniają to zadanie. Dziś testujemy komputer Dell Latitude 7200 2-in-1, który wyznacza pewne trendy w tej kategorii sprzętu.

Laptop dla biznesu

Coraz popularniejsze na naszym rynku stają się tak zwane laptopy konwertowalneTestowane przez nas urządzenie przeznaczone jest głównie dla klientów biznesowych. Niemniej również w domu będziemy mogli z niego zrobić użytek. Napędzane jest procesorem Intel Core i5-8365U, którego prędkość może wynosić do 4.10 GHz, czyli naprawdę sporo. Powoduje to, że bez problemu uruchomimy tutaj wszystkie aplikacje stosowane podczas pracy. Dell Latitude 7200 2-in-1 wyposażony został w 8 GB pamięci operacyjnej RAM, która powinna wspólnie z procesorem zapewnić nam bardzo dobre osiągi.

Dwie funkcje w jednym

Zasadniczo laptopy konwertowalne są wykonywane w dwóch różnych stylach. Jeden z nich polega na instalacji zawiasów 360 stopni, dzięki czemu możemy wywrócić ekran „na drugą stronę” i w ten sposób uzyskać funkcjonalność tabletu. Dell Latitude 7200 2-in-1 wykorzystuje jednak inny styl. Mamy tutaj odczepianą klawiaturę, natomiast wszystkie funkcje są zawarte w górnej części obudowy, która zawiera 12-calowy ekran, obsługujący rozdzielczość Full HD. Zmieścił się tutaj też dysk SSD o pojemności 256 GB. Pomimo tego laptop jest bardzo lekki, ma zaledwie 0,85 kg masy.

Czy warto już dzisiaj kupować laptopy konwertowalne do wykorzystania biznesowego? Uważamy, że kiedyś ten moment musiał przyjść i być może jest na niego pora właśnie teraz. Dell Latitude 7200 2-in-1 jako komputer niezbyt drogi, ale jednocześnie posiadający spore możliwości, powinien być tutaj dobrym wyborem.

 

Obraz z dell.com
awatar autora
Marek Wasilewski Redaktor
Nazywam się Marek Wasilewski i jestem pomysłodawcą oraz głównym autorem wpisów na „laptopy-tablety-ultrabooki.pl”. Pisanie o technologii przychodzi mi naturalnie, bo od kiedy pamiętam, fascynowało mnie odkrywanie nowych gadżetów i testowanie ich w najbardziej nieoczywistych sytuacjach. Uwielbiam robić zdjęcia tabletom w plenerze, kiedy zachodzi słońce, bo połączenie zimnego metalu obudowy i ciepłych barw natury ma w sobie coś magicznego.