Japoński laptop waży poniżej 1100 g. Nawet jak na ultrabook to bardzo niewiele i użytkownicy, którzy przyzwyczaili się do nie go chcieliby wymienić go raczej na nowszą, być może jeszcze lżejsza wersję. Na to raczej nie mają szans w tym roku. Nowego modelu Sony Vaio chwilowo się nie doczekają. Czy mają z czego wybrać?

Samsung zaprezentował w zeszłym roku niesamowicie lekki model ATIV Book 9. Waży on poniżej 1 kilograma. Jeszcze lepiej prezentuje się Lenovo LaVie Z, ważący ponad 100 g mniej.
Patrząc nawet tylko na te dwa modele widać, że pozostali producenci nie próżnowali i są gotowi oddać w ręce użytkowników biznesowych laptopy tak lekkie, że lubiany właśnie ze względu na niewielki ciężar Sony Vaio Pro 13 wyda się przy nich dość ciężki .
Część z nas zastanawia się czy kolejne 100 g robi różnicę. Bez względu jednak na wynik rozważań, trzeba przyznać, że obniżenie wagi urządzenia o 20% (w stosunku do poprzedniej wersji) jest osiągnięciem imponującym. Jednocześnie dokonanie to przesuwa granicę możliwości. Czy za kilka lat laptop będzie grubości pustej teczki na dokumenty, czy będzie go można złożyć lub zwinąć?
Być może i nie wykluczone, że z taką rewelacją powróci na rynek laptopów Sony. Na razie jednak o marce Sony Vaio można zapomnieć, a za to bliżej przyjrzeć się ofertom innych producentów, którzy przebili już magiczną granicę 1 kg w przypadku laptopów 13 calowych.